Witamina C-olway

  • Pojemność:
  • 100 kapsułek, 1 kapsułka 690mg zawiera: Ekstrakt z pomarańczy gorzkiej 375mg i jest to 40% witaminy C, czyli 150 mg. Ekstrakt z kiełkujących nasion gryki zwyczajnej 200mg i jest to 25% witaminy C, czyli 50mg. Łącznie 200 mg a wg ekspertyzy Narodowego Instytutu Leków nawet 222mg.

  • /
  • Sprzedawca:
  • kolagennatura.pl
  • /
  • Producent:

Witamina C-olway czerpana jest prosto z nasion kiełkującej gryki oraz z owoców gorzkiej pomarańczy. Obie rośliny postrzega się obecnie jako bardzo cenne i naturalne źródła tej popularnej witaminy, m.in. ze względu na to, że charakteryzują się niezwykle wysoką biodostępnością i doskonałymi powiązaniami flawonoidowymi.

Ten produkt możesz nabyć:
20% taniej za 79,20 zł lub 30% taniej za 69,30 zł
TO PROSTE! KLIKNIJ TUTAJ BY DOWIEDZIEĆ SIĘ WIĘCEJ O RABATACH!

99,00 zł

  • oryginalny produkt
  • szybkie płatności
  • powyżej 450zł - przesyłka gratis

Szybkie zamówienie

porady pytania rabaty

Opis produktu

Jakość oraz efektywność wyciągu roślinnego z tych surowców znacznie przewyższa inne suplementy diety na rynku.

Ekskluzywna Witamina C-olway wspomaga produkcję substancji tj. kolagen naturalny, który pomaga utrzymać w dobrej kondycji naczynia krwionośne, a także zęby, kości oraz skórę. Systematyczna suplementacja Witaminą C-olway prowadzi do uzyskania gładszej oraz pełnej blasku i pięknej skóry, a jednocześnie wspomaga działanie układu immunologicznego oraz metabolizmu i zmniejsza uczucie zmęczenia i znużenia.
Witamin C-olway to w obecnej chwili jedna z najbardziej skutecznych witamin C na świecie, która dodatkowo wspomaga działanie produktów z serii kosmetyki kolagenowe COLWAY. Produkt ten jest 100% naturalny, bez zawartości syntetyzowanego kwasu askorbinowego oraz syntetycznych wypełniaczy.

Witamina C marki COLWAY jest w 100% bioorganiczna. Wysycenie witaminą C jest jednym z warunków prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Z racji tego, że ludzki organizm nie jest w stanie samodzielnie produkować tej witaminy niezbędna jest jej właściwa suplementacja.

Szczególnie polecana w przypadkach: podatności na infekcje, rehabilitacji pourazowych, paradontozy, stanów nerwicowych, stosowania środków antykoncepcyjnych, profilaktyce nowotworowej. Niezbędna dla osób palących papierosy i obserwujących u siebie zjawisko przedwczesnego starzenia się skóry. Całkowicie naturalna Witamina C-olway cieszy się opinia jednego z najlepszych produktów w tej grupie dostępnego obecnie na rynku!

Zachęcam do przeczytania transkrypcji tego wykładu. Lektura jest niesamowicie wciągająca i otwiera oczy na wiele aspektów związanych właśnie z witaminą C.

Dzieli się swoją ogromną wiedzą Pan Jarosław Zych:

Geneza powstania Witaminy C

"Witamina C-olway, produkt z którym jestem silnie związany emocjonalnie, produkt, który powstawał z korzeni pewnych idei które nosze latami. Jestem człowiekiem, który pochłania ogromne ilości witaminy C od wielu lat. Kiedyś mówiło się o takich jak My "paulingowcy" bo w ślad za Linusem Paulingiem uwierzyliśmy w to, że nie ma tej ilości witaminy C, której warto zejść z korzyścią dla naszego zdrowia. Więc jest to dobrze ponad 20 lat kiedy ją pożeram można by powiedzieć każdej ilości witaminy C jakie były w zasięgu mojej ręki. I oczywiście przez te wszystkie lata były to różne witaminy C, jako że moja wiedza o witaminie C, 20 lat temu była właściwie żadna, podobna do tej jaką ma większość społeczeństwa. I przyszedł kiedyś moment kiedy zamarzyło mi się żeby stworzyć produkt który jest witaminą C taka jaką chciałbym aby była, taka dla mnie. W misję naszej organizacji Colway, którą stworzyłem z Maurycym Turkiem zawsze silnie była wpisana idea tworzenia produktów absolutnie unikalnych, produktów niepowtarzalnych, wybijających się jakością, lub innymi cechami ponad inne rzeczy dostępne na rynku. W szczególności w suplementach diety. To marzenie było silne. Nooo było rzeczą względnie łatwą stworzyć suplement diety na bazie formy kolagenu która dysponowaliśmy tylko my, takiego jaki w Polsce tylko się pozyskuje. Natomiast kiedy zaświtała mi myśl aby w naszej ofercie pojawił się produkt taki jak witamina C to w pierwszych konsultacjach ze strategami marketingowymi, byłem lekko wyśmiewany. Jaarek mówili jest na świecie dziesiątki tysięcy produktów o nazwie witamina C, która jest powszechnie dostępna, cóż Ty więcej możesz wymyślić unikalnego w tego typu produkcie? Ja zacząłem się uczyć.

To był 2011 i ten proces trwał blisko rok. Ja się lubię uczyć o tym czym się zajmuję w życiu. Nie można posiąść wiedzy o wszystkim, ale przy odrobinie chęci można posiąść wiedzę, na temat, który chcemy zrobić bardzo dobrze. Między innymi kiedyś handlowałem, wyśmienitymi odkurzaczami amerykańskimi, to o silnikach elektrycznych posiadłem wiedze taką, że mogłem dyskutować z inżynierami od silników elektrycznych. A jak byłem dystrybutorem filtrów osmotycznych to mogłem rozmawiać ze specjalistami od hydrokonstatyki. Kiedy przyszła w moim życiu era kolagenu po kilku latach czułem się na siłach rozmawiać o biochemii białek naprawdę z fachowcami. Witamina C, wydawało się, że jest tematem łatwym. To czego nauczyłam się z latach 2011-2012, zawarłem w tej książce i rzeczy o, których będę mówił w części znacznej się w niej znajdują. Ta książka miała 800stron, skróciłem ją do 500, i uwierzcie mi słuchacze, temat był daleki do wyczerpania. Właściwie trudno mi powiedzieć co było pierwsze jajko, czy kura, książka czy produkt, powstawały równoległe. Ucząc się o witaminie C, prędzej czy później dotarłem do zasobów Internetu, których się nie czyta w PL bo był to internet rosyjsko języczny i wędrówki po nim otwierały mi kolejne komnaty, tajemnicze krainy i tam pojawiła się literatura w języku koreańskim i chińskim i ta metodą poznałem przez Internet cudowną postać, dziewczynę z Seulu z Korei Południowej o imieniu, którego nie potrafię dobrze wymówić bo jest to dźwięk tonowy (Ijabi :)) o tak chyba zabrzmi dobrze.

Zaprzyjaźniliśmy się, spędziliśmy dziesiątki godzin na Skyp-ie, setki godzin chyba nawet i mogę powiedzieć, że jest to jedna z współtwórczyń tego produktów. Ijabi na którejś z nocnej sesji powiedziała mi , że ja nie muszę szukać, substratów, komponentów, składników suplementacyjnych, mogę śmiało zaufać popytowi na suplementy diety w Azji. Jeżeli powiedziała Jarku produkt suplementacyjny utrzymuje się 2 lata w aptekach w Seulu, Tokio, Singapurze, Tajpej  możesz być pewny, że jest to bardzo dobry produkt bo świadomość społeczna ich Azjatów w krajach wysoko rozwiniętych azjatyckich jest nieporównywalna z nasza lub nawet amerykańską. No więc pomóż mi znaleźć powiedziałem do mojej koreanki sposób na wytworzenie witaminy C, która będzie absolutnie naturalna, która będzie w 100% stworzona z biomasy, która będzie biodostępna, która będzie skuteczna, która będzie zdrowa i która będzie inna niż wszystko co jest na rynku europejskim czy amerykańskim. Myślę, że jej w części znacznej zawdzięczamy to ze powstał taki produkt. Człowiekiem, który miał na niego wpływ jest również Sergiej Batieczko bo to on pierwszy wrzucił mi do głowy kamyk o nazwie kiełkująca zielona gryczka. Kiedy moja przyjaciółka z Korei potwierdziła, że ten składnik powinien być jednym z głównych którego będziemy poszukiwali, to już połowa drogi poszukiwań stała się widoczna.

Słów kilka o pozyskiwaniu witaminy C

Chcieliśmy mieć witaminę C, naturalna, chcieliśmy mieć witaminę C ekspansywna, biodostępną, świetnie przyswajalną, efektywną, skuteczną. Taka witamina C występuje wyłącznie w przyrodzie i to w określonym czasie życia biologicznego organizmów. Ona się pojawia na przykład w organizmach ssaków, w ich wątrobach, w przyssadce mózgowej już w okresie prenatalnym, jest bardzo ekspansywna. Ona się pojawia w roślinach, w pędach wzrostu, czyli na przykład w kiełkach. Jest to najsilniejsza witamina C, która czasami całą swoją energię biologiczną musi wyemanować wówczas bo w dalszym życiu rośliny już się nie pojawia. Taką była witamina C w kiełkach gryki. Ciekawa sprawa. Gryka jako ziarno witaminy C sama w sobie witaminy C nie zawiera. Natomiast kiedy kiełkuje, ma jej ogromną ilośc i jest to niesamowita witamina C, nieporównywalna swoją energią biologiczną z tą samą substancją występującą gdzie indziej. Jak się to robi? Koreańczycy nauczyli się już prawdopodobnie przed wieloma setkami lat podobnie jak Chińczycy odżywiać kiełkami. Oni nie mieli wielu problemów szkorbutowych, które przeżywała Europa Zachodnia w tym czasie, bo nawet ich marynarze brali na statki ziarna, które kiełkowały. Kiełki gryki między 5-7 dniem zawierają największa ilość witaminy c i w tym momencie wyobraźcie sobie następują żniwa. To sa uprawy hydrotoniczne (ziarna gryki w uprawie bezglebowej zanurzone są w roztworze o idealnym składzie mineralnym), słowo to oznacza, że nasiona nie znajdują się w glebie. Hydrotoniczne bezglebowe i najlepiej zaciemnione, dlatego że brak światła w pewnym krótkim momencie wzrostu tej roślinki przymusza ją do produkcji jeszcze większej witaminy C. Więc między 5-7 dniem kiełkowania, Koreańczycy strzygli te kiełki i ekstrahowali z nich moim zdaniem jedną z najlepszych witamin C jaka istnieje na kuli ziemskiej pod kątem możliwości jej ekstrakcji i to była połowa. Druga połowa to pomarańcza gorzka, roślina szczególna, do której droga była jeszcze bardziej zawiła. Pomarańcza to w ogóle pierwszy owoc, na którego przykładzie dowiedziono, że witamina C naturalna to zupełnie coś innego niż C6H8O6, czyli kwas askorbinowy czyli e300 czyli powszechnie dostępna, zalewająca świat, syntezowana witamina C. Włoscy naukowcy właśnie na przykładzie owoców pomarańczy dowiedli zupełnie innego procesu metabolicznego syntezy wchłaniania dalszej drogi tej witaminy w naszych organizmach. Ale oprócz pomarańczy znanej wszystkim jadalnej, jest jeszcze owoc zwany owoc Citrus aurantium, pomarańcza gorzka. Jak my Polacy wyjeżdżaliśmy pierwszy raz w swoim życiu, każdemu się to zdarzyło do Europy Zachodniej to budziło nasze zdziwienie, że tam rosną w miastach pomarańcze w zasięgu ręki, których nikt nie zrywa. Ja nie wiedziałem jeszcze wtedy, że nikt nie zrywa tych owoców bo sa nie jadalne, bo są w smaku cierpkie, czasami wręcz obrzydliwe. To właśnie pomarańcza gorzka. Nie jadalny ale szczególny owoc pomarańczy, ma tu zadań wśród tych drzew. Pomarańcza gorzka żyje do 900 lat podczas gdy drzewko pomarańczowe bardzo rzadko do 150 lat, mówię o pomarańczy jadalnej. Pomarańcza gorzka jest lekarzem, jedną gałązką, małym szczepem tej rośliny leczy się całe chore drzewo pomarańczy jadalnej. Tysiące hektarów upraw pomarańczy jadalnej uratowano szczepami z pomarańczy gorzkiej. Jest to metuzalem, symbol zdrowia, tak jak dąb jest symbolem zdrowia w naszym lesie. witamina C pomarańczy gorzkiej występuje obficie i występuje wszędzie, wcale nie najwięcej w owocu i nie najlepsza w owocu, chociaż to wszystko zależy od okresu bo ludzie którzy pozyskują witaminę C bioorganiczną z Viter Orange, wiedza w którym okresie roku ekstrahować ją z albedo czyli tej skórki białej, której nikt nie jada pomiędzy owocem a skórą owocu pomarańczową nawet z młodych liści pozyskuje się witaminę C i jest to świetna również niesamowita, całkowicie biodostępna, najlepiej związana bioflawonoidowo jak mówią znawcy tego tematu, ze wszystkich pozyskiwanych witamin C na świecie. Dlaczego te dwa owoce jeszcze na koniec? Bo przecież jest witamina C w aceroli i jest witamina C wspaniała w polskiej dzikiej róży i jest witamina C w wielu roślinach egzotycznych, występująca obficie, jest nawet wspaniała witamina C w ziemniakach, o czym będę miał okazję jeszcze opowiedzieć. Ale trzeba było znaleźć taką, której wydobędzie się znaczną ilość aby zamknąć w niewielkiej kapsułce. 200 mg witaminy C bioorganicznej, powiązanej bioflawonoidowo, z błonnikiem również zamknięta w kapsułce, to jest duża ilość. Te dwie roślinki, kiełki zielonej gryczki i gorzka pomarańcza. Tak się zaczęła historia w czasie której powstawała również moja książka. Tych historii mam w zapasie kilkanaście. Jeśli czas pozwoli będę je w formie tego rodzaju filmików, pewnego rodzaju gawędy opowiadał dla Was przed tą kamerą.

Witamina C a kwas askorbinowy - czy to to samo?

Witamina C - cóż to za substancja, która budzi w Nas tyle emocji i o której można tyle opowiadać i nawet pisać takie grube książki. To fantastyczna substancja. Jeżeli wczujemy się w brzmienie, w sens słowa WITAMINA, AMINY życia no to witamina C jest najbardziej amina życia ze wszystkich amin na tej planecie. Nie ma życia organicznego na ziemi bez witaminy C. Tylko kilka rodzajów najbardziej prymitywnych bakterii na świecie funkcjonuje bez niej. Całe pozostałe życie na ziemi, roślinne, zwierzęce nie mogłoby funkcjonować bez tej substancji. Ryby, grzyby, te co skaczą czy fruwają do witaminy C zapraszają bo bez nich by ich nie było. To bardzo prosty związek C6H8O6. Ze znanych nam substancji podobny zapis związku ma na przykład glukoza i rzeczywiście istnieje podobieństwo pomiędzy witaminą C a glukozą o czym później powiem. Można ją pozyskiwać w ten sposób również. Witamina C w naturze powstaje w procesach syntezy, właśnie bardzo często po drodze z glukozy i ten proces syntezy występuje w większości organizmów roślinnych. Mniej lub bardziej złożonych prowadzi do tego samego finału. O witaminie C niestety mówi się współcześnie i to już jest odcisk nauki na naszych dziejach jednym tchem tak samo jak o kwasie askorbinowym. Z punktu widzenia chemicznego witamina C to rzeczywiście kwas askorbinowy albo dehydrat askorbinowy C6H8O6, ale tylko z punktu widzenia chemicznego. Musimy sobie bowiem uzmysłowić rzecz najważniejszą dla naszych rozmów o witaminie C, które będziemy prowadzili. W naturze nie istnieje C6H8O6. Forma krystaliczna czysta witaminy C, taką jaką chcieliby widzieć naukowcy, chemicy a przede wszystkim przemysł farmaceutyczny nie występuje na kuli ziemskiej. ani człowiek ani żadne inne stworzenie w drodze swojej ewolucji nie spotkało z czystą krystaliczną formą kwasu askorbinowego. I to jest bardzo ważne, dlatego że kiedy podaja nam kwas askorbinowy zwany inaczej c300 musimy zrozumieć że nie podają nam kwasu askorbinowego w formie witaminy C takiej jaką dała nam natura tylko w formie czystej. Różnica polega na tym, że witamina C w naturze powstaje w procesie syntezy w udziale enzymów natomiast w przemyśle powstaje metodą katalizy a dokładnie w procesie Reichsteina. Był sobie kiedyś taki słynny polski Żyd, który opracował proces pozyskiwania witaminy C, w sposób przemysłowy z glukozy, i w jakiś sposób zmieniło to świat. Proces Reichsteina onigś siedmiostopniowy dzisiaj sprowadzono już w chińskich fabrykach do 3 stopni co budzi zgrozę, podnosi włosy na głowie starych chemików, ale tak jest. Ludzi którzy pracowali jeszcze kilkadziesiąt lat temu w zakładach chemicznych polskich, zakładach farmaceutycznych również takich jak Polfa, Jelfa, pamiętają świetnie jak to było. Poczciwy cukier winogronowy, które zawierał duże ilości glukozy, poddawany był rozkładowi przez naturalne bakterie i był to proces syntezy ale prowadzony w sposób starający się chociaż naśladować naturę. Tak już dzisiaj to nie jest. Dzisiaj nawet bakterie, które używa się w pierwszym etapie syntezy przemysłowej glukoz na kwas askorbinowy są zmutowane. Dzisiaj wygląda to tak, że z Ameryki do Chin płyną każdego dnia płyną kontenery z kukurydzą. Z kukurydza, która nie zawiera w sobie witaminy C, z której pozyskuje się dekstrozę czyli glukozę kukurydzianą i tak w uproszczonym procesie pozyskuje się tonami kwas askorbinowy. To jest zawsze ta sama substancja w postaci proszku którą się pakuje z grubsza biorąc na 3 sposoby, albo wielkie zgrzewne wory, przynajmniej na paletach kwas askorbinowy czy jak wolicie e300 płynie do portów na całym świecie i trafia do przetwórców żywności. I uwierzcie mamy go wszędzie. W mięsku dla którego jest konserwantem. I może być tak, że idąc na grilla spożyjemy więcej kwasu askorbinowego w karkówce niż w sałatce, która jej towarzyszy. Mamy go w wszystkich absolutnie przetworach. Z pomocą E300 przetwarza się mąkę. Robi się wszystkie przetwory, używa się go do mrożonek, występuje nawet w żywności dla niemowląt. Nie zabraknie nam kwasu askorbinowego już NIGDY, dlatego szkorbut nie występuje jako choroba społeczna.

Czy kwas askorbinowy jest zły?

NIE! Nie powiedziałem nigdy, że syntetycznie pozyskiwany kwas askorbinowy jest czymś złym, lub, że wywiera zły wpływ na nasze zdrowie bo byłaby to nieprawda. On jest po prostu kiepsko wchłanialny. Kiepsko wchłanialny w tym sensie, że człowiek w stanie homeostazy, kiedy jest zdrowy potrafi odrzucać całkowicie syntetyczną witaminę C. Kiedy organizm jest chory, on przeprosi sztuczną witaminę C, będzie ją przyswajał w ilościach nawet ogromnych. Kiedy organizm jest bardzo chory i wymaga np wlewów dożylnych askorbinianów czyli soli kwasu askorbinowego to ona ratuje życie, ona w wielu potwierdzonych przypadkach leczy nowotwory, ale ja chcę mówić o witaminie C w formie profilaktycznej. Chcę mówić o witaminie c przez pryzmat zdrowia. Medycyna zdrowia tym się różni od medycyny chorób, że służy temu żebyśmy nie zachorowali. Medycyna chorób służy temu abyśmy wyzdrowieli lub chociaż znieśli objawy. Nie istnieje coś takiego jak przedawkowanie naturalnej witaminy C. Nie znany jest taki przypadek. A mówi się o szkodliwym wpływie witaminy C, czytaj kwasu askorbinowego na przykład na powstawanie szczawianów w nerkach. Nikt nie dostał szczawianów w nerkach od objadania się owocami. Są ludzie na świecie, które nie jedzą owoców a mają witaminę C. Pozyskują ja z mięsa. Jest jej też dużo. Szczególnie w wątrobach czy w gruczołach. Witamina C w naturze jest zawsze powiązana bioflawonoidowo. W procesie syntezy, w procesie jej powstawania jak już powiedzieliśmy nie ma kryształów C6H8O6. Jest kompleks witaminy C, z błonnikiem, mówi się o fitowiązaniach, wiązaniach flawonoidowych badź bioflawonoidowych. Taka witamina C towarzyszy nam od zarania dziejów od kiedy ewoluowaliśmy do obecnej postaci homo sapiens zaś ta która nazywa się w farmacji witamina C kryształki kwasu askorbinowego pojawiła się kilkadziesiąt lat temu. Wybierajmy to co dała nam natura, niż to co nauczyliśmy się na skróty pozyskiwać. To biznes. Uwierzcie, że gdybyście mieli kopalnię diamentów w Transwalu, i szlifiernię ich na brylanty w Antferpii i sieć sklepów jubilerskich z diamentami na Manhattanie to marża będzie mniejsza niż na kwasie askorbinowym wytwarzanym w chińskich fabrykach z kukurydzy. To jest biznes. To są bardzo różne marże. Inne dla przemysłu spożywczego, przetwórczego inne dla przemysłu hodowlanego gdzie się sypie E300 kilogramami do koryt wszystkich hodowanych zwierząt bo jest to najłatwiejszy, najtańszy sposób podtrzymania ich przy zdrowiu do czasu uboju. Wyobraźmy sobie, że dokładanie ta sama substancja niczym się nie różniąca tylko ładnie zapakowana finalnie trafia do takich małych tabletek, w żółtej powłoce, którą kupujecie z wielkotysieczną w procentach marżą bo na opakowaniu napisano witamina C. To nie jest witamina C. My marzyliśmy o tym, ja i mój zespół żeby w ofercie naszej organizacji znalazłam się witamina c nie zaś kwas askorbinowy. Lektura produktów dostępnych na rynku była porażająca, a myśmy chcieli dać produkt całkowicie bioorganiczny w 100% naturalny, całkowicie z biomasy. Ja nawet nie potrafię z pamięci wyliczyć co znaleźliśmy w produktach o nazwie witamina C. Pozwólcie że przeczytam.

Czego nie zawiera witamina C-olway?

Witamina Colway napisaliśmy w jednej z ulotek, której już dziś nie wolno publikować, NIE ZAWIERA w swoim składzie: syntezowanych form kwasu askorbinowego, askorbinianów mineralnych, sycylianów, konserwantów spożywczych, barwników, substancji aromatyzujących, cukrów, soli, skrobii, drożdży, pszenicy, glutenu, soi, zielonego pieprzu, kompleku izolowanychy bioflawonoidów, gliceryny, karmelu, celulozy, lepiszcza, sorbitolu, dodatku proszku z zagęszczonego soku pomarańczowego, sacharyny, suklarozy, fruktozy, gumy guar lub gumy celulozowej, dwutlenku krzemu, związków karboksymetalowych dekstrozy ani żadnych innych pochodnych kukurydzy, krzemionki, glikolu, wosków, tapioki, wapnia, magnitolu, aspartanu, maltodekstryny ani żadnych surowców z roślin modyfikowanych genetycznie. To wszystko znajduje się w produktach nazywanych witaminą C.

Uzyskany z dekstrozy kukurydzianej proszek, kładzie się bezwzględnie z dodatkiem lepiszcza i często gęsto który z tych niesamowitych składników, prasa łup, powstaje tabletka, tabletkę oblewamy żółtą słodką masą, blistry i produkt wytworzony za centy trafia za kilkanaście dolarów do aptek i przez pół wieku na całym świecie społeczeństwo go kupuje pod nazwą witamina C. Jego przyswajalność jest zazwyczaj kilkunastoprocentowa, jego skutki uboczne, nie wielkie ale są, jego szkodliwość żadna ale to nie jest ten produkt.

Pyta mnie lekarz. Dlaczego Pan uprawia szarlatanerię i wmawia ludziom, że jest jakaś lepsza witamina C, że jest jakieś lepsze C6H8O6 z pomarańczy niż z fabryki witaminy? Panie Doktorze pytam, czy Pan dziecku daje sok pomarańczowy czy barwiony napój o smaku pomarańczowym. No wie Pan co to za pytanie. No wie Pan pytanie jest zasadne bo jak dowodzą badania organizacji konsumenckich w napojach jest o wiele więcej kwasu askorbinowego niż witaminy c w sokach. Kiedyś w Hiszpanii okazało się, ze w sokach owocowych, które witaminy c w ogóle nie powinny zawierać jest jej mnóstwo, tak zostały świetnie zwitaminizowane. Ahh wie Pan demagogia, powiada Pan doktor jeżeli coś ma ten sam wzór chemiczny to jest tym samym. Czyżby? Czyżby tym samym? Panie Doktorze, czy celuloza i skrobia mają ten sam wzór chemiczny? No tak. To czemu Pan mąkę ziemniaczaną spożywa a nie papier toaletowy, przecież to ten sam wzór chemiczny? Ten sam wzór chemiczny to nie jest ta sama substancja. wiemy o tym dzisiaj świetnie. Kwas askorbinowy to nie jest witamina C. witamina C to kompleks bioflwaonoidowych, który powstał w wątrobach ssaków, w owocach, w warzywach, w pędach wzrostu roślin, w całym złożonym procesie syntezy biologicznej, w której nie ma miejsca na katalizę chemiczną, w którym nie ma miejsca na popędzanie tego procesu poprzez mutowane genetycznie bakterie. My chcieliśmy mieć witaminę C i ona powstała."



Jak stosować

Przejmuj jedną tabletkę dziennie. Popij wodą lub otwórz kapsułkę i suplementuj ją przez cały dzień dodając ją do pożywienia.

Skład produktu

WAŻNE! Według ekspertyzy Narodowego Instytutu Leków, w tym produkcie znajduje się ponad 222 mg witaminy C, co daje niebywałe 111% naturalnej witaminy C w jednej kapsułce suplementu Colway.

TUTAJ EKSPERTYZA NARODOWEGO INSTYTUTU LEKÓW DO POBRANIA

Opinie

Napisz opinię

Rekomendowane dla Ciebie

  • DetoCol
    DetoCol

    117,00 zł

    DetoCol jest preparatem przeznaczonym do pomocy w diecie oczyszczającej z pasożytów, grzybów i bakterii w warunkach domowych.

  • Colaceum - wosk pielęgnacyjny 100% natury
    Colaceum - wosk pielęgnacyjny 100% natury

    57,00 zł

    • Wosk pielęgnacyjny Colaceum jest w 100% naturalny.
    • Nie zawiera konserwantów, barwników, aromatów, ani emulgatorów.
    • Najbardziej ekologiczny wśród produktów COLWAY (składa się wyłącznie z roślin, wosku pszczelego, witamin i kolagenu naturalnego).
  • LunaCol NOWOŚĆ - z polską lunazyną
    LunaCol NOWOŚĆ - z polską lunazyną

    247,00 zł

    LunaCol jest najważniejszym produktem suplementacyjnym, jaki powstał w historii COLWAY i pierwszym takim na świecie.

  • Atelokolagen
    Atelokolagen

    287,00 zł

    Kosmetyki kolagenowe marki COLWAY to niezwykłe produkty, dzięki którym można zobaczyć jak doskonale jest zbudowana helisa, która tworzy kolagen naturalny i tak samo perfekcyjnie zadbać o zdrowy i naturalny wygląd swojej skóry.
  • ORACol
    ORACol

    127,00 zł

    ORACol to istna bomba antyoksydacyjna. Oprócz suchych ekstraktów owoców, warzyw i przypraw o najwyższym indeksie ORAC, w skład suplementu wchodzi glutation i l-cysteina.

  • Atelowoda komórkowa
    Atelowoda komórkowa

    127,00 zł

    Rewitalizująca mgiełka do twarzy Woda komórkowa ma skład wody występującej w skórze człowieka. Jest bogata w jony minerałów oraz pierwiastki śladowe. Zapewnia ona równowagę niezbędną do prawidłowego funkcjonowania procesów komórkowych, bierze udział w procesach metabolicznych, a także jest pomocna w prawidłowym procesie wchłaniania kolagenu przez organizm.

  • Atelokolagen perłowy NOWOŚĆ
    Atelokolagen perłowy NOWOŚĆ

    287,00 zł

    Odkryj sekret perfekcyjnej skóry, pozwalający odblokować jej naturalne mechanizmy rewitalizujące!

    Atelokolagen stał się źródłem nowej interpretacji działania trzech natywnych kolagenów: atelokolagenu, tropokolagenu oraz prokolagenu. 

    Powoduje: odbudowę płaszcza lipidowego, nawilżanie, ujędrnianie, regenerację. Działa łagodząco.